Jak informuje „Gazeta Zielonogórska” na tydzień przed sesją budżetową wciąż brak decyzji w sprawie prywatnych żłobków funkcjonujących w mieście.
Już w listopadzie miasto zapowiedziało rezygnację z dopłat do pobytu dzieci w tych placówkach, co wywołało duże poruszenie wśród mieszkańców.
W ten sposób miasto zostawi na lodzie rodziców kilkuset maluchów, które mają zapewnioną opiekę w tych placówkach. A to właśnie żłobki prywatne wypełniają lukę na skutek braku żłobków publicznych w mieście Zielona Góra.
– pisze „Gazeta Zielonogórska”.
Więcej o braku społecznej wrażliwości i niejasnej sytuacji dotyczącej opieki nad najmłodszymi mieszkańcami Zielonej Góry przeczytać można tutaj.
Systemowa patologia w ocenianiu wyników matur
Twarzami dewastacji polskiej oświaty są dwie ministry. Nowacka i Lubnauer. Ich wysiłki w dziele debilizacji polskiej młodzieży, to kontynuacja poprzedników,...
Czytaj dalejDetails