Milcząca zgoda dla migrantów
Rząd wpisał do wykazu prac projekt oznaczony numerem UD408, który przewiduje wprowadzenie tzw. „milczącej zgody” przy wydawaniu zezwoleń na pobyt dla cudzoziemców z wybranych państw. Według proponowanych przepisów brak decyzji urzędu wojewódzkiego w ciągu 60 dni miałby oznaczać automatyczne przyznanie prawa pobytu.
Bosak: kapitulacja państwa
Sprawę ostro skrytykował wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Polityk ocenił, że rząd Donalda Tuska zamiast usprawnić administrację lub ograniczyć skalę migracji, wybiera „kapitulację państwa”. Bosak ostrzegł, że urzędy mogą zostać zmuszone do akceptowania pobytu migrantów bez pełnej weryfikacji bezpieczeństwa.
Rząd przyjął do swojego wykazu prac (pod numerem UD408) projekt wprowadzający instytucję „milczącej zgody” na przyznawanie imigrantom z wybranych krajów prawa pobytu. Nierozpatrzenie przez urząd wojewódzki wniosku o zezwolenie na pobyt w ciągu 60 dni miałoby teraz skutkować… pic.twitter.com/CxUiXQZsAo
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) May 18, 2026
Eksperci cytowani przez media zwracają uwagę, że z mechanizmu może korzystać mniej niż 1 proc. cudzoziemców, a projekt ma przede wszystkim odblokować przeciążone urzędy wojewódzkie.
