• O NAS
  • BLOG
  • KONTAKT
sobota, 5 września 2026
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
NAPISZ DO NAS
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
PrawyWroclaw.PL OPINIE I KOMENTARZE

Państwo z kartonu. Szokujący raport NIK po powodzi obnaża paraliż systemu w obliczu kataklizmu

Państwo w chwili próby po prostu skapitulowało, wykazując patologię i rażące zaniedbania na każdym możliwym szczeblu

Marek Poniedziałek
03 września 2026
A A
Powódź w Kłodzku we wrześniu 2024 roku. Fot. „X” /  Jachcy

Powódź w Kłodzku we wrześniu 2024 roku. Fot. „X” / Jachcy

Kiedy we wrześniu 2024 roku fala powodziowa zalewała kolejne miejscowości Dolnego Śląska i Opolszczyzny, Polacy z niepokojem śledzili dramatyczną walkę z żywiołem. Dzisiaj, po opublikowaniu końcowego raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK), czarno na białym widać to, co wielu wówczas przeczuwało: nasze państwo w chwili próby po prostu kapitulowało, wykazując patologię i rażące zaniedbania na każdym możliwym szczeblu. Choć dysponowaliśmy nowoczesnymi technologiami, satelitami i precyzyjnymi prognozami, aparat urzędniczy nie potrafił przekuć wiedzy w realne, ratujące życie decyzje.

Zamiast sprawnego mechanizmu obronnego otrzymaliśmy chaos, spory kompetencyjne i paraliż komunikacyjny. Oto bilans grzechów głównych polskiego systemu zarządzania kryzysowego.

Główne obszary systemowej niemocy

Decyzyjny paraliż i spory kompetencyjne na szczytach władzy

W samym środku katastrofy, gdy decydowały się losy tysięcy ludzi, na szczytach struktur MSWiA dochodziło do gorszących sporów o to, kto tak naprawdę dowodzi akcją ratunkową – ówczesny komendant główny Państwowej Straży Pożarnej czy podsekretarz stanu. Jak dosadnie skomentował to były komendant główny PSP gen. Andrzej Bartkowiak, taka sytuacja w obliczu kataklizmu jest „skrajnie niebezpieczna, a wręcz patologiczna”.

Niedowład decyzyjny porażał też urzędy wojewódzkie. Wojewoda Dolnośląski, wbrew bieżącym komunikatom hydrologicznym, nie ogłosił na zagrożonych obszarach alarmu ani pogotowia przeciwpowodziowego. Identycznie postąpiła Wojewoda Opolska Monika Jurek, która – mimo przekroczenia stanów alarmowych i posiadania wiedzy o gigantycznych zrzutach wody ze zbiornika w Nysie – nie ogłosiła alarmu i nie zainicjowała wysyłki alertów RCB.

Informacyjny głuchoniemy: martwe alerty i zatajone katastrofy

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) kompletnie poległo w swojej roli informacyjnej. W dniach kluczowego zagrożenia wysyłało szablony o identycznej treści do mieszkańców aż 11 województw, zupełnie nie różnicując stopnia niebezpieczeństwa i ignorując fakt, że w powiatach kłodzkim i nyskim sytuacja stawała się krytyczna.

Szczytem dramatu była jednak sytuacja w Stroniu Śląskim, gdzie doszło do przerwania zapory na rzece Morawka. Wojewoda Dolnośląski oraz Starostwo Powiatowe w Kłodzku nie przekazały tej kluczowej informacji do dyrektora RCB. W efekcie mieszkańcy nie zostali ostrzeżeni o nadchodzącej fali, która niszczyła wszystko na swojej drodze.

Infrastrukturalna i technologiczna prowizorka

Żyjemy w XXI wieku, ale w krytycznym momencie państwowe instytucje straciły ze sobą kontakt. Na zbiornikach Zlewni w Nysie (w tym w Stroniu Śląskim) nie działała łączność radiowa DMR, która miała gwarantować bezpieczną komunikację w razie awarii telefonów i internetu. RZGW we Wrocławiu na dramatyczne doniesienia o sytuacji na zbiorniku w Stroniu z 14 września zareagowało głównie… komunikatami w mediach społecznościowych.

Co więcej, starostwo w Kłodzku przez miesiące tolerowało awarię stacji pomiarowej LSOP w Stroniu Śląskim – o usterce wiedziało od 28 czerwca 2024 roku i do momentu powodzi jej nie naprawiło, co doprowadziło do przedwczesnego wyłączenia systemów odczytu w Żelaźnie, Lądku-Zdroju i Stroniu Śląskim.

4. Lokalny chaos i spóźnione ewakuacje

Na poziomie samorządowym błędy goniły błędy. W Nysie ewakuację miasta zarządzono za późno – dopiero wtedy, gdy woda zalewała już jego części. Burmistrz nie miał pojęcia o stanie technicznym wałów, bo przed powodzią nawet nie brał udziału w ich przeglądach. Starostwo nie dysponowało z kolei aktualnym planem ewakuacji ludności.

W dobrze znanym wszystkim Kłodzku, burmistrz nie ogłosił pogotowia ani alarmu, zataił przed mieszkańcami stany alarmowe ogłoszone przez starostę i nie uruchomił syren alarmowych. W Lądku-Zdroju ewakuację przeprowadzono tak niedbale, że w komunikatach nie wskazano nawet punktów zbiórki ani bezpiecznych miejsc schronienia dla uciekających ludzi a w Stroniu Śląskim burmistrz, wbrew procedurom, nie uruchomił syren alarmowych podczas ewakuacji.

Zabawa na krawędzi: dlaczego ten paraliż zagraża naszemu bytowi?

Mogliśmy czekać na wodę i być na nią przygotowani, zamiast bezradnie ją gonić.

Tragedia z września 2024 roku to nie był zwykły, nieprzewidywalny kaprys natury. Służby dysponowały precyzyjnymi danymi z wyprzedzeniem – w tym oficjalnymi ostrzeżeniami płynącymi z Czech. Mogliśmy czekać na wodę i być na nią przygotowani, zamiast bezradnie ją gonić.

W kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej Polski, wnioski z raportu NIK są porażające i wręcz przerażające. Państwo, które nie potrafi zorganizować łączności radiowej na kluczowym zbiorniku wodnym, skoordynować wysyłki sms-ów ostrzegawczych ani ustalić w gronie ministerialnym, kto wydaje rozkazy, staje się skrajnie bezbronne wobec o wiele trudniejszych zagrożeń.

Jeśli nadejdzie kryzys o charakterze militarnym, hybrydowym czy masowym kryzysie humanitarnym, nie będziemy mieli dni na analizowanie prognoz pogodowych. Tam decyzje muszą zapadać w sekundy. Tymczasem raport NIK pokazuje, że nasz system obronny i zarządzania kryzysowego w zderzeniu z żywiołem uległ całkowitej dekompozycji. To budzi uzasadnione i głębokie poczucie zagrożenia oraz braku opieki ze strony własnego państwa.

Czas na pytania o odpowiedzialność

Po powodzi pospiesznie zmieniono prawo – od 1 stycznia 2025 roku weszła w życie ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, a w maju 2026 roku zreformowano ustawę o zarządzaniu kryzysowym. To krok w dobrą stronę, ale żadna, nawet najbardziej kwiecista ustawa, nie uruchomi sama syreny alarmowej, nie naprawi stacji pomiarowej i nie podejmie za nikogo decyzji w krytycznej sekundzie.

Czas skończyć z politycznymi zaklęciami o „wyciąganiu wniosków”. Raport NIK bezlitośnie obnażył systemową patologię. Pora zadać fundamentalne pytania:

  • Kto poniesie polityczną i osobistą odpowiedzialność za zignorowanie ostrzeżeń z Czech i dopuszczenie do paraliżu informacyjnego w Stroniu Śląskim oraz Nysie?
  • Dlaczego urzędnicy szczebla wojewódzkiego i samorządowego, którzy rażąco zaniedbali swoje ustawowe obowiązki, wciąż nie ponieśli żadnych konsekwencji?
  • Czy polskie państwo wyjdzie wreszcie z fazy „papierowych procedur” i da obywatelom realną pewność, że w chwili kolejnej próby ktoś odbierze telefon, podejmie decyzję i skutecznie uratuje ich życie?

Najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie, a sprawność państwa weryfikuje katastrofa. We wrześniu 2024 roku polskie państwo tę najtrudniejszą próbę sromotnie oblało.

Poprzednia

Awantura o miejsce w kolejce po paliwo. Wśród uczestników trzech policjantów, komendant stracił stanowisko

Następna

Wrocław z najdroższymi śmieciami na Dolnym Śląsku. Czteroosobowa rodzina zapłaci 2640 zł rocznie

Następna

Wrocław z najdroższymi śmieciami na Dolnym Śląsku. Czteroosobowa rodzina zapłaci 2640 zł rocznie

„Pamięć, prawda i reparacje”. We Wrocławiu upomnieli się o niemieckie zadośćuczynienie za II wojnę światową

Demoniczne oblicze współczesnego feminizmu: Jak potrójna morderczyni stała się ikoną walki o „prawa kobiet”

POPULARNE

Z Collegium Humanum na intratną posadę. Edward Jakubowski dyrektorem Lubuskiego NFZ

31 grudnia 2024

Demoniczne oblicze współczesnego feminizmu: Jak potrójna morderczyni stała się ikoną walki o „prawa kobiet”

03 września 2026

🎧 Kuba Wojewódzki zdetonował własny pomnik [KOMENTARZ]

04 września 2026

Państwo z kartonu. Szokujący raport NIK po powodzi obnaża paraliż systemu w obliczu kataklizmu

03 września 2026

Islandia mówi „nie” dla UE. Niepodległość uzyskana w 1944 roku nie do oddania

31 sierpnia 2026

PODCASTY

Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON]

29 kwietnia 2026

🎧 Joanna Liddane i tajemnicze transfery od hiszpańskiego Mustafy. „To na rzecz migrantów”

03 lipca 2026

Matura i systemowa patologia w ocenianiu. Raport NIK miażdży system

22 maja 2026

Łatwogang rozbił bank! [FELIETON]

26 kwietnia 2026

O nas

Portal informacyjno-publicystyczny PrawyProsty.eu to miejsce stworzone dla tych, którzy cenią tradycyjne wartości i poszukują rzetelnych informacji z Polski i ze świata, przedstawionych w duchu konserwatywnym. Dostarczamy wiadomości, analizy oraz felietony, które rzucają światło na istotne wydarzenia i wyzwania współczesności – zawsze z perspektywy bliskiej naszym czytelnikom.

Obserwuj PRAWY PROSTY EU!

Na skróty

  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA

Szybkie linki

  • WSZYSTKIE WPISY
  • O NAS
  • POLITYKA COOKIES
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

Najnowsze

  • Nie wyjaśnimy afery Zondacrypto
  • Bóbr zamknięty, przedsiębiorcy liczą straty. „Jeśli chodzi o kajaki, to zamykam interes”
  • Głośna sprawa z Kłodzka wraca do sądu. 18 września apelacja od wyroku 25 lat więzienia
  • 🎧 Kuba Wojewódzki zdetonował własny pomnik [KOMENTARZ]
  • Ruszczyński: „Część działaczy obecnej KO nie zamierza umierać za Tuska”

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zarządzaj zgodą

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub identyfikatory na tej stronie. Brak zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
  • KONTAKT
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • NAUKA
NAPISZ DO NAS

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Exit mobile version

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub identyfikatory na tej stronie. Brak zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.