• O NAS
  • BLOG
  • KONTAKT
wtorek, 16 czerwca 2026
Prosty z prawej
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
NAPISZ DO NAS
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
Prosty z prawej
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
Prosty z prawej
PrawyWroclaw.PL POLSKA

Płatne studia w Polsce? Jak najbardziej tak, tym bardziej, że już są

Tak. Studia w Polsce powinny być co do zasady płatne. Do ustalenia pozostaje sposób ich finansowania oraz lista wyjątków. Nadanie wyższemu wykształceniu i nauce wymiernej wartości ma same plusy i stawia fundamentalne kwestie z głowy na nogi. Może przynieść też korzyści od strony samych studentów, którzy chętnie korzystają z wielu swych praw na uczelniach, ale częstokroć najrzadziej z prawa do... wiedzy.  Pokazuję to na kilku przykładach.

Marek Poniedziałek
31 marca 2025
A A
prawy prosty eu 16x9 Płatne studia w Polsce Jak najbardziej tak

Fot. Pixabay

Udostępnij na FBUdostępnij na XWyślij przez WhatsappWyślij na e-mail

Płatne studia są zresztą płatne w Polsce od zawsze, tylko składamy się na nie solidarnie jako wszyscy podatnicy. Korzyści z intelektu i pracy absolwentów jednak nie czerpiemy już wszyscy, a niekiedy czerpią je od razu inne państwa, co jest z punktu widzenia polskiego płatnika głupie i nielogiczne. To wymaga pilnej naprawy, mimo jazgotu po słowach Mentzena.

Pytałem o tę kwestię już kilka lat temu ministra Jarosława Gowina. Wprawdzie widział problem, przekonywał. że trwają prace, ale w efekcie nic nie zmienił. To politycznie niepopularny, wręcz samobójczy ruch, jeśli się go dobrze nie przedstawi. Tak więc trwamy w szkodliwej fikcji.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Zbiórka dla rodziny z Dziesławia. Dziennikarz uruchomił lawinę pomocy po emisji w TVP

Zbiórka dla rodziny z Dziesławia. Dziennikarz uruchomił lawinę pomocy po emisji w TVP

5 miesięcy temu
Dlaczego Polska edukacja musi przegrać przyszłość z Chinami [FELIETON]

Dlaczego Polska edukacja musi przegrać przyszłość z Chinami [FELIETON]

11 miesięcy temu

Model szwedzki – zdrowy rozsądek z udziałem państwa

Wystarczy zobaczyć jak to funkcjonuje od co najmniej 30 lat w Szwecji. Jak tłumaczył mi stypendialny przyjaciel Jon, studia finansowane są przez państwo w formie kredytu. Z kredytu student może finansować oprócz czesnego także swoje studenckie życie i zajęcia dodatkowe. Jon, z tego co jemu zostało, finansował różne rzeczy, w tym skromne europejskie podróże w wolnym czasie, które jak twierdził, rozwijają go. Finansował też wynajęcie stancji, najlepsze anglojęzyczne podręczniki, a mówił po angielsku perfekcyjnie.

Większość kredytu studenckiego umarzana jest po ukończeniu studiów i 5 latach pracy w Szwecji i systematycznej spłaty jego części. Jeśli nie chcesz pracować, albo chcesz emigrować szybciej – spłacaj całość. Zdarzają się młodzi, którzy z uwagi na wysokie podatki w tym kraju wolą jednak emigrować (często tylko zawodowo) i spłacać kredyt, niż pracować w Szwecji. Jon sam stał przed takim wyborem, bo miał już na trzecim roku propozycje pracy w Niemczech i sam musiał dokonać chłodnej kalkulacji tego, co jemu się bardziej opłaca. Od początku jednak z jego studiami połączony był koszt finansowy jaki musiał ponieść i pewne zobowiązanie, z którego wiedział, że będzie musiał się wywiązać. Co ważne – zobowiązanie to było policzalne. Ostatecznie, Jon pozostał wówczas w Szwecji.

O tym kto i co studiuje – pomijając uczelnie prywatne – decydować powinny wyniki, predyspozycje, nie zasobność portfela rodziców. Ani też nie obrotność studenta, który będzie dwie godziny na uczelni, a potem sześć godzin w pracy, bo to nie jest studiowanie. Młody człowiek, widząc że studia to zaciągnięcie zobowiązania, myśli też od początku o swojej przyszłej drodze praktycznie – „jak skończę ten kierunek, to co dalej?”. „Gdzie się odnajdę, ile zarobię?”. W Polsce już zresztą też tak jest – ludzie kalkulują! – bo niby skąd tyłu chętnych na medycynę i prawo? Chyba nie tylko z powodu chęci „pomocy bliźniemu” i „czynienia sprawiedliwości na świecie”… Na lekarzach i mecenasach jednak świat się nie kończy. Trzeba nam też piekarzy, a i czasem na jakiejś pięknej rzeźbie człowiek oko by zawiesił.

Póki co wolimy jednak utrzymywanie w Polsce fikcji bezpłatności studiów, nierzadko też fikcję wykształcenia i korzyści dla ogółu

Fikcja bezpłatnych studiów

Póki co wolimy jednak utrzymywanie w Polsce fikcji bezpłatności studiów, nierzadko też fikcję wykształcenia i korzyści płynących z niego dla ogółu. A przecież państwo i społeczeństwo musi także mieć jakąś wizję korzyści – nawet jeśli bardzo długoterminowych – z inwestowania w kształcenie na wyższych uczelniach i w naukę.

Dlaczego piszę o fikcji wykształcenia? Z obserwacji. Znam prywatnie i zawodowo bardzo wielu pracowników polskich wyższych uczelni. To co daje się od dawna zaobserwować, to presja władz uczelni na liczbę studiujących, co nie dziwi, bo każda uczelnia chce mieć bardziej dziesiątki tysięcy studiujących niż tysiące czy setki, zwłaszcza wobec zapaści demograficznej. Jest jednak jeszcze jeden element: eksponowanie tzw. praw studenta, co w skrócie sprowadza się do zasady: „przychylimy ci nieba, tylko studiuj u nas”. W efekcie, student już na starcie jest przekonany, że ma więcej praw niż obowiązków. Studenci na przykład nagminnie ubiegają się o tzw. indywidualny tok studiów, co w moich czasach (dawno temu) było ewenementem zastrzeżonym dla osób z niepełnosprawnościami, będących w szczególnej sytuacji życiowej, albo tych studiujących jednocześnie na dwóch fakultetach. Dziś taką „szczególną sytuacją” dla studenta dziennego najczęściej jest… praca zawodowa. Czy można pogodzić etatową pracę lub rozwijanie własnego biznesu z rzetelnym zdobywaniem wiedzy i doskonaleniem się na studiach dziennych? Moim zdaniem na większości kierunków nie można.

Inny przykład, ale jakże wymowny. Jak już ustaliliśmy, studenci są przekonani, że mają dużo więcej praw aniżeli obowiązków. Jednego ze swoich najważniejszych praw jednak nie egzekwują wcale zbyt natarczywie – prawa do wiedzy. Bardzo chętnie oprotestują wynik każdego swojego niezaliczenia kolokwium czy egzaminu – oprotestują tym samym swoje nieprzygotowanie i brak wiedzy – ale czy słyszał ktoś kiedyś o piśmie, w którym wyraziliby protest przeciw… zbyt ubogo wyposażonej uczelnianej bibliotece, pełnej woluminów z lat 70-tych XX wieku, ale pozbawionej najnowszych publikacji w danej dziedzinie? Jeśli takie protesty gdziekolwiek były, proszę dać znać. Chętnie połknę swój język. Ja takich nie odnotowałem.

Studentom często nie przeszkadzają też nieodbywające się, choć zaplanowane zajęcia. Rzadko też przeszkadza im niska jakość merytoryczna prowadzonych zajęć. Choć nie jest to oczywiście regułą, zdarzają się prowadzący, którzy przekazywanie wiedzy traktują w sposób bardzo lekceważący. Dlaczego tak podchodzą? Gdyż mogą. Skoro studia są „za darmo”, to przecież im mniej pracy i wysiłku muszą w nie włożyć studenci, tym lepiej. Dyplom w końcu będzie ten sam. W przypadku niektórych dydaktyków, czy naukowcodydaktyków to wręcz reguła, że zajęcia częściej się nie odbywają niż odbywają. I tu anegdota. Początek semestru, doktor z kilkunastoletnim stażem ma już tygodniowy plan zajęć. To jednak nie przeszkadza sympatycznej i kontaktowej pani na udanie się w podróż do ciepłego kraju. W lutym w końcu taniej pojechać niż w sierpniu, a i klimat znośniejszy. Jak by tego było mało, sympatyczna „naukowczyni” chwali się wrażeniami ze swojego wyjazdu na bieżąco w swoich mediach społecznościowych. Pokazuje też studentom, jak trzeba żyć. A studenci – no cóż, cieszą się z wolnych godzin, wiedzą, że będą musieli materiał przyswoić sami i nie protestują, że ktoś im ogranicza ich prawo do wiedzy.

Studenci zaoczni podchodzą do tego z reguły dużo bardziej zasadniczo, gdyż za swoje studia płacą. I z reguły wiedzą po co płacą i co im, a tym samym nam jako społeczeństwu, to ma dać.

Drenaż młodych z Lubuskiego

Nie wiem czy wiecie, ale sprawa nie dotyczy tylko wyższych uczelni. W innym aspekcie dotyczy także szkół średnich. Np. w lubuskich szkołach branżowych bardzo aktywnie od lat działają niemieccy pracodawcy. Pomagają im w tym nawet liczne samorządy, chlubiąc się tzw. współpracą zagraniczną. Niemieccy przedsiębiorcy całkiem otwarcie promują wśród nastolatków pracę u siebie. Kiedyś ośmieliłem się to w jednej z audycji otwarcie zakwestionować sensowność tego z polskiej perspektywy i wiecie co się stało? Poza tym, że zostałem okrzyknięty germanofobem i przeciwnikiem „europejskiej wspólnoty”, to nic. Polska nadal bezceremonialnie finansuje budowanie kadr dla gospodarek państw trzecich, a to, że jest to postawienie sprawy na głowie, nikogo zdaje się nie ruszać.

Zatem – płatne studia tak. Już zresztą są. Do tego mądry model finansowania. Szkodliwy mit bezpłatności do kosza.

 

Fot. Pixabay

Płatne studia w Polsce? Jak najbardziej tak, tym bardziej, że już są -

Poprzednia

SŁUBICE – stanowcze „nie” dla nielegalnej migracji i naruszania suwerenności Polski!

Następna

Kaczyński, migracja, wojna i areszty wydobywcze. Jak dziennikarze realizatorzy kształtują rzeczywistość?

Powiązane informacje

Dawid Kacprzyk. 28-letni milioner z SOR-u podczas niektórych dyżurów był... w telewizji
POLSKA

Dawid Kacprzyk. 28-letni milioner z SOR-u podczas niektórych dyżurów był… w telewizji

Prosty z prawej
15 godzin temu
Spór wokół słów Krzysztofa Stanowskiego o urzędniczce skarbówki przesłonił pytanie znacznie ważniejsze: dlaczego państwo coraz częściej traktuje przedsiębiorców jak przeciwników, a nie obywateli, którym powinno pomagać?
FELIETONY

Pizza z krewetkami i nagonka na Stanowskiego przykrywa prawdziwy problem – chory system

Prosty z prawej
3 dni temu
Sejm wybrał prof. Sławomira Patyrę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zwolennicy kandydatury przedstawiają go jako wybitnego konstytucjonalistę. Trudno jednak uznać, że jest to postać wolna od politycznych uprzedzeń nie licujących z powagą sądu konstytucyjnego
POLSKA

Prof. Patyra nowym sędzią TK. Od dawna trudno mówić o jego apolityczności

Prosty z prawej
4 dni temu
Następna
Kaczyński, migracja, wojna i areszty wydobywcze. Jak dziennikarze realizatorzy kształtują rzeczywistość?

Kaczyński, migracja, wojna i areszty wydobywcze. Jak dziennikarze realizatorzy kształtują rzeczywistość?

Dzień Drzwi Otwartych w III LO

Dzień Drzwi Otwartych w III LO

Stało się! Lubuskie żegna Radio Zachód. Zamiast mikrofonów – ciężarówki i cisza  [PRIMA APRILIS]

Stało się! Lubuskie żegna Radio Zachód. Zamiast mikrofonów – ciężarówki i cisza [PRIMA APRILIS]

POPULARNE

Dorota Gawryluk podbiła internety! Czym? „Rewolucyjnym aktem” w czasach fałszu

Dorota Gawryluk podbiła internety! Czym? „Rewolucyjnym aktem” w czasach fałszu

15 czerwca 2026
250 tys. zł na obronę czci Elżbiety Anny Polak! Urząd jak prywatny portfel

250 tys. zł na obronę czci Elżbiety Anny Polak! Urząd jak prywatny portfel

14 czerwca 2026
Aresztowanie Leszka Kraskowskiego i załamanie standardów demokratycznych w Polsce

Aresztowanie dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego i załamanie standardów demokratycznych w Polsce

11 czerwca 2026
79-letni katolicki ksiądz z Kanady, który trafił do szpitala po złamaniu biodra, twierdzi, że podczas rekonwalescencji dwukrotnie zaproponowano mu eutanazję, mimo że nie był śmiertelnie chory i otwarcie sprzeciwiał się takim praktykom.

Szokująco nieludzka Kanada! 79-letni ksiądz po złamaniu biodra usłyszał propozycję… eutanazji

14 czerwca 2026
Anita Kucharska-Dziedzic - epilog jednak ocenzurowany...

Anita Kucharska-Dziedzic – epilog jednak ocenzurowany…

11 lutego 2025

PODCASTY

Skazany za korupcję Gawłowski jedzie w świat i uczy innych... moralności

🎧 Skazany za korupcję Gawłowski jedzie w świat i uczy innych… moralności. To „standardy” partii Tuska

22 kwietnia 2026
Jared Kushner

Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON]

29 kwietnia 2026
Matura i systemowa patologia w ocenianiu. Raport NIK miażdży system

Matura i systemowa patologia w ocenianiu. Raport NIK miażdży system

22 maja 2026
Polak w kosmosie, czyli polityka wstydu, niemoc i okazjonalne fety

Polak w kosmosie, czyli polityka wstydu, niemoc i okazjonalne fety

27 czerwca 2025

O nas

Prosty z prawej

Portal informacyjno-publicystyczny PrawyProsty.eu to miejsce stworzone dla tych, którzy cenią tradycyjne wartości i poszukują rzetelnych informacji z Polski i ze świata, przedstawionych w duchu konserwatywnym. Dostarczamy wiadomości, analizy oraz felietony, które rzucają światło na istotne wydarzenia i wyzwania współczesności – zawsze z perspektywy bliskiej naszym czytelnikom.

Obserwuj PRAWY PROSTY EU!

Na skróty

  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA

Szybkie linki

  • WSZYSTKIE WPISY
  • O NAS
  • POLITYKA COOKIES
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

Najnowsze

  • Dorota Gawryluk podbiła internety! Czym? „Rewolucyjnym aktem” w czasach fałszu
  • Dawid Kacprzyk. 28-letni milioner z SOR-u podczas niektórych dyżurów był… w telewizji
  • Prof. Jan Majchrowski w Zielonej Górze. Spotkanie na UZ już w środę!
  • Szokująco nieludzka Kanada! 79-letni ksiądz po złamaniu biodra usłyszał propozycję… eutanazji
  • Drzewo runęło na dom w Przylepie. Cud, że nikomu nic się nie stało

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
  • KONTAKT
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • NAUKA
NAPISZ DO NAS

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zgadzam się z zasadami & warunkami zapisanymi w Polityce Prywatności.