Ultinon Motion Poland dwukrotnie złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości. Pierwszy, z 6 marca 2026 r., został umorzony z powodów formalnych. Drugi wniosek z 20 marca 2026 r. został przyjęty i postępowanie o upadłość jest obecnie w toku.
Zakład produkuje oświetlenie samochodowe, w tym żarówki i lampy marki Philips. Zatrudnia około 700 osób, dla wielu z nich to jedyne źródło utrzymania od kilkunastu lub kilkudziesięciu lat. W razie zamknięcia fabryki grozi im masowe zwolnienie.
Lokalne władze i Powiatowy Urząd Pracy w Pabianicach monitorują sytuację i są przygotowane na ewentualne zwolnienia grupowe. Spółka zapowiadała skorzystanie z państwowych mechanizmów gwarancyjnych (m.in. Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych) w celu wypłaty wynagrodzeń.
Ultinon Motion Poland – historia firmy i zmiana właściciela
Fabryka w Pabianicach ma ponad 100-letnią tradycję w produkcji oświetlenia samochodowego. Przez lata działała jako część koncernu Philips, później Lumileds. W lipcu 2024 r. amerykańska grupa First Brands Group, specjalizująca się w częściach zamiennych do samochodów, przejęła dział lamps & accessories od Lumileds. Kilka miesięcy później polska spółka zmieniła nazwę na Ultinon Motion Poland S.A., a w zarządzie znaleźli się menedżerowie powiązani z nowym właścicielem.
Upadłość Ultinon Motion Poland przez problemy amerykańskiego właściciela
Problemy pabianickiej fabryki nie wynikają z lokalnych czynników, lecz z głębokiego kryzysu finansowego grupy macierzystej. First Brands Group ogłosiła bankructwo w Stanach Zjednoczonych we wrześniu 2025 r. Efekt domina uderzył w europejskie oddziały Ultinon Motion: najpierw w Niemczech (Ultinon Motion Germany GmbH złożyła wniosek o upadłość w lutym 2026 r.), potem w Holandii i Szwecji, a teraz w Polsce.
Polski zakład od miesięcy próbował znaleźć inwestora strategicznego lub pozyskać finansowanie ratunkowe. Proces przyspieszonej sprzedaży spółki nie przyniósł rezultatu. W efekcie zarząd zdecydował się na wniosek o upadłość, co oznacza, że kontrolę nad firmą przejmie syndyk lub zarządca sądowy.
Co dalej?
Na razie nie wiadomo, czy uda się uratować zakład lub jego część (np. poprzez sprzedaż aktywów). Pracownicy otrzymali wewnętrzne komunikaty o braku możliwości dalszego finansowania i niepowodzeniu procesu sprzedaży.
Lokalny samorząd apeluje o wsparcie i monitoruje sytuację, by złagodzić skutki społeczne.
To klasyczny przykład, jak problemy globalnego koncernu (amerykańskiego właściciela) bezpośrednio wpływają na polski oddział i lokalny rynek pracy. Fabryka, która przez dekady była symbolem stabilności w regionie, stała się ofiarą międzynarodowej restrukturyzacji i zadłużenia grupy macierzystej. Los 700 pracowników zależy teraz od decyzji sądu i ewentualnych działań syndyka.


![🎧 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON] 3 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/marek-poniedzialek-media-sdp-120x86.jpg)





![🎧 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON] 9 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/marek-poniedzialek-media-sdp-75x75.jpg)






![🎧 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON] 16 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/03/SUPERBOHATER-120x86.jpg)

