Śledztwo wobec Stanowskiego, cisza o zwyrodniałym systemie
Media i politycy od kilku dni koncentrują się na jednym cytacie Krzysztofa Stanowskiego dotyczącym urzędniczki Krajowej Administracji Skarbowej. W progrmie „Mazurek & Stanowski” Krzysztof Stanowski odniósł się do urzędniczki uczestniczącej w kontroli pizzerii:
„Ty babo głupia, wredna, babsko obrzydliwe. Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku, rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik.”
To właśnie ten fragment został uznany za nawoływanie do publicznego upokorzenia urzędniczki. Po jego publikacji minister finansów Andrzej Domański nazwał wypowiedź „obrzydliwym, plugawym komentarzem”, a Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku złożył zawiadomienie do prokuratury.
Później Stanowski nie wycofał się ze swojej oceny i napisał w serwisie X:
„Babsko, które wyszukuje takiego rodzaju pizzy, by przedsiębiorca miał problem z właściwą stawką VAT i które po wpałaszowaniu pizzy z krewetkami daje mandat na 2500 złotych, zasługuje wyłącznie na publiczne upokorzenie i napiętnowanie.”
Dokładnie, podtrzymuję. Babsko, które wyszukuje takiego rodzaju pizzy, by przedsiębiorca miał problem z właściwą stawką VAT i które po wpałaszowaniu pizzy z krewetkami daje mandat na 2500 złotych, zasługuje wyłącznie na publiczne upokorzenie i napiętnowanie. https://t.co/fr3maiwTQJ
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) June 8, 2026
Minister finansów Andrzej Domański nazwał jego wypowiedź „obrzydliwym, plugawym komentarzem”, a gdańska Izba Administracji Skarbowej skierowała zawiadomienie do prokuratury. Lewicowi politycy mówili o nawoływaniu do przemocy i publicznego linczu.
W całej tej dyskusji niemal całkowicie zniknął jednak temat, który był osią materiału opublikowanego przez twórcę Kanału Zero:
problemem nie jest jedna urzędniczka, lecz cały system zachęcający urzędników do karania obywateli za najdrobniejsze pomyłki.
Pizza za 2500 zł
Punktem wyjścia była historia gdańskiej pizzerii. Podczas zakupu kontrolowanego urzędniczki zamówiły pizzę z krewetkami. Lokal nabił ją na kasę według stawki VAT właściwej dla zwykłej pizzy. Fiskus uznał to za błąd i ukarał przedsiębiorcę mandatem w wysokości 2500 zł.
Dla Stanowskiego nie była to historia o jednym błędzie podatkowym. Był to przykład sposobu działania państwa, które zamiast pomagać przedsiębiorcy poprawić pomyłkę, od razu sięga po sankcje.
Jak zauważył dziennikarz, luksusowa wołowina wagyu nie jest uznawana przez fiskusa za towar luksusowy, ale krewetki już tak. W efekcie przedsiębiorca musi poruszać się w gąszczu przepisów, których logika często jest niezrozumiała nawet dla specjalistów.
Dalsza część tekstu pod zdjęciem.
Absurd goni absurd
Stanowski w swoim najnowszym materiale przytoczył całą serię przykładów pokazujących chaos podatkowy.
Według obowiązujących interpretacji inna stawka VAT może dotyczyć pizzy mrożonej, a inna rozmrożonej. Szafa z tylną ścianką może być opodatkowana inaczej niż niemal identyczna szafa bez tylnej ścianki.
Właściciel lodziarni przez trzy lata walczył z fiskusem o ustalenie, czy sprzedaż lodów jest usługą gastronomiczną czy może sprzedażą towaru. Ten sam przedsiębiorca został obciążony zaległością podatkową sięgającą około 100 tysięcy złotych. Ostatecznie wygrał przed sądem, ale zdrowia, czasu i pieniędzy nikt mu nie zwrócił.
Kto odpowiada za niszczone przez urzędników firmy?
Najmocniejszy fragment materiału Stanowskiego dotyczył odpowiedzialności urzędników.
Przedsiębiorca, który popełni błąd, płaci mandat, karę lub zaległy podatek. Urzędnik, który wyda błędną decyzję prowadzącą do wieloletniego procesu lub nawet upadku firmy, praktycznie nie ponosi osobistych konsekwencji.
Stanowski przypomniał historię fryzjera ukaranego mandatem 6000 zł za to, że paragon został wydrukowany dwie minuty po zakończeniu usługi, ponieważ trzeba było wymienić rolkę papieru w kasie fiskalnej. Wspomniał również o karze 15 tysięcy złotych nałożonej na menedżerkę lokalu sushi, mimo że nie miała wpływu na system informatyczny odpowiedzialny za błędną klasyfikację produktu.
Takie przypadki coraz częściej traktujemy jako jednodniowe ciekawostki, ale one pokazują, że
część urzędników przestała pełnić rolę służebną wobec obywatela, a zaczęła funkcjonować jak aparat represji.
Mandaty zamiast pouczeń
Szczególnie niepokojący jest wątek nacisków na zwiększanie liczby kar. Według wypowiedzi związkowców z administracji skarbowej, urzędnicy są w ostatnich tygodniach zachęcani do nakładania mandatów zamiast stosowania pouczeń. Jeśli rzeczywiście takie oczekiwania funkcjonują wewnątrz aparatu skarbowego, oznaczałoby to odejście od modelu nastawionego na edukację podatników na rzecz modelu nastawionego na karanie.
To właśnie ten mechanizm ma tłumaczyć, dlaczego dochodzi do sytuacji, które wielu przedsiębiorców odbiera jako polowanie na błędy zamiast egzekwowania prawa w rozsądny sposób.
Nagonka zamiast debaty
Można uznać, że Stanowski użył zbyt ostrych słów. Można krytykować formę jego wypowiedzi. Trudniej jednak zignorować pytania, które postawił.
- Dlaczego przedsiębiorcy są karani za błędy wynikające z niejasnych przepisów?
- Dlaczego urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności za błędne decyzje?
- Dlaczego państwo częściej szuka okazji do ukarania obywatela niż sposobu rozwiązania problemu?
Właśnie o tym był materiał Kanału Zero. Tymczasem znaczna część klasy politycznej i medialnej skupiła się wyłącznie na jednym cytacie.
W efekcie wywołano nagonkę na Krzysztofa Stanowskiego, a temat opresyjnego systemu fiskalnego ponownie zszedł na dalszy plan, choć nigdy nie powinien.
- 2500 złotych kary za pizzę. „Dla restauratorów to pułapka”
- Kuriozalna prowokacja skarbówki – mechanik ukarany za wymianę żarówki za 10 zł
- Fiskus ogłasza nowy sposób kontroli – mandaty sięgają 23 tys. zł
- Skarbówka w akcji. Nałożyła mandaty w wysokości 12,6 mln zł
- Szokujące wytyczne rządu, by KAS karał przedsiębiorców mandatami
- 3 tys. zł kary za położenie paragonu na ladzie
- Milionowa kara za niewydanie paragonu? Tak, to możliwe
- Mandaty za wykroczenia skarbowe w 2026 r. – do 24 tys. zł
- Afera żarówkowa – jak urząd niszczy życie społeczne













![Tucker Carlson i Julia Mendel w rozmowie na temat Ukrainy [TŁUMACZENIE CAŁOŚCI] 14 Tucker Carlson i Julia Mendel w rozmowie na temat Ukrainy [TŁUMACZENIE CAŁOŚCI]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/06/Tucker-Carlson-i-Julia-Mendel-rozmowa-Ukraina-120x86.jpg)

![Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON] 16 Jared Kushner](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/DAZ_3259P_50744286176-350x250.jpg)


