Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2026 r. o sygnaturze II OSK 216/21 może okazać się jednym z najważniejszych punktów zwrotnych w sporze o redefinicję małżeństwa w Polsce. NSA nakazał transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego w Niemczech, mimo że polski porządek prawny jednoznacznie definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
W praktyce oznacza to, że sąd administracyjny postanowił uznać skutki związku, którego polskie prawo po prostu nie przewiduje.
NSA ponad Konstytucją?
Sprawa dotyczyła pary J.C. i M.T., która zawarła małżeństwo w Berlinie i po powrocie do Polski domagała się wpisania aktu do polskiego rejestru stanu cywilnego. Kierownik USC oraz wojewoda mazowiecki odmówili, powołując się między innymi na art. 18 Konstytucji RP i przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
NSA uchylił jednak wcześniejsze decyzje i zobowiązał urząd do dokonania transkrypcji.
Sąd powołał się przede wszystkim na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z listopada 2025 r., który uznał, że odmowa transkrypcji może naruszać swobodę przemieszczania się obywateli UE i prowadzić do dyskryminacji.
Krytycy wyroku zwracają uwagę, że mamy do czynienia z sytuacją skrajnie niebezpieczną dla państwa prawa. Polski sąd de facto uznał, że przepisy prawa unijnego oraz wykładnia TSUE mogą zostać postawione ponad konstytucyjną definicją małżeństwa.
Jeszcze kilka lat temu politycy liberalni zapewniali, że nikt nie zamierza forsować w Polsce małżeństw jednopłciowych tylnymi drzwiami. Dziś okazuje się, że wystarczy seria wyroków sądowych i odpowiednio prowadzona presja prawna.
Bosak i litygacja strategiczna
Litygacja strategiczna – wykorzystywanie sądów do osiągania celów politycznych i społecznych, których nie udało się przeforsować drogą demokratyczną
Krzysztof Bosak od lat ostrzegał przed zjawiskiem określanym jako litygacja strategiczna. Chodzi o świadome wykorzystywanie sądów do osiągania celów politycznych i społecznych, których nie udało się przeforsować drogą demokratyczną.
Mechanizm litygacji strategicznej jest prosty. Aktywiści ideologii lewicowej wybierają konkretną sprawę, prowadzą ją przez kolejne instancje, nagłaśniają medialnie, a następnie próbują wymusić zmianę praktyki państwa poprzez precedensowe wyroki. Nawet jeśli przepisy formalnie pozostają niezmienione, rzeczywistość prawna zaczyna wyglądać inaczej.
Pojeby z lewicy. pic.twitter.com/vtrJMU3InW
— Agenda 2030 (@_AGENDA_2030) May 27, 2026
Dokładnie tak wygląda dziś sytuacja wokół homozwiązków w Polsce. Formalnie konstytucyjna definicja małżeństwa pozostaje bez zmian. W praktyce jednak sądy zaczynają uznawać skutki małżeństw jednopłciowych zawieranych za granicą. To klasyczny przykład obchodzenia demokratycznego procesu legislacyjnego.
Etapowanie – Rabiej kiedyś powiedział za dużo, ale szczerze
Cała sytuacja przypomina głośną wypowiedź Pawła Rabieja z 2019 r. Ówczesny wiceprezydent Warszawy i bliski współpracownik Rafała Trzaskowskiego mówił wprost o „etapowaniu” zmian obyczajowych.
„Najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na końcu przyjdzie czas na adopcję dzieci”
– mówił Rabiej w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”.
Wówczas politycy Platformy Obywatelskiej próbowali się od tych słów odcinać. Twierdzono, że to prywatna opinia, a sama wypowiedź wywołała ogromną polityczną burzę. Prawica mówiła wtedy o ujawnieniu prawdziwej strategii środowisk LGBT i liberalnej lewicy.
Dziś, z perspektywy kilku lat, słowa Rabieja brzmią jak dokładny plan działań realizowany krok po kroku.
Najpierw oswajanie społeczeństwa ze związkami partnerskimi. Potem uznawanie małżeństw zawartych za granicą. Następnie kolejne roszczenia dotyczące adopcji dzieci i pełnej redefinicji prawa rodzinnego.
To właśnie dlatego wielu komentatorów mówi dziś o polityce „gotowania żaby” i stopniowego przesuwania granic społecznej akceptacji.
Trzaskowski i polityczna (nie)wiarygodność
Szczególnie uderzająca jest postawa Rafała Trzaskowskiego. Jeszcze w czasie afery wokół wypowiedzi Rabieja politycy Platformy starali się uspokajać opinię publiczną i minimalizować znaczenie tych deklaracji. Dziś jednak prezydent Warszawy znalazł się w forpoczcie polityków wspierających wykonywanie wyroków dotyczących transkrypcji małżeństw jednopłciowych.
To pokazuje skalę politycznej hipokryzji. To, co jeszcze kilka lat temu przedstawiano jako marginalną opinię lub odległą perspektywę, staje się realnym kierunkiem zmian forsowanych przez sądy i administrację. I ludzi udających tylko samorządowców!
Sądy zmieniają realia prawne bez zgody obywateli. To bezprawie!
Najbardziej niepokojące pozostaje jednak coś innego. W Polsce coraz częściej fundamentalne kwestie ustrojowe i cywilizacyjne rozstrzygane są nie przez parlament i obywateli, lecz przez sądy krajowe oraz trybunały międzynarodowe.
To proces groźny dla demokracji i stabilności naszego państwa. Jeśli obowiązujące przepisy można ominąć odpowiednią interpretacją sądową, wówczas prawo przestaje być przewidywalne, a konstytucja staje się dokumentem zależnym od aktualnych ideologicznych trendów.
Wyrok NSA dotyczący homozwiązków wielu Polaków odbiera właśnie jako symbol tego procesu: stopniowego rozmontowywania istniejącego porządku prawnego metodą faktów dokonanych, mimo braku społecznego mandatu dla takich zmian. Mandatu, który Naród jako władza zwierzchnia, ma przecież zagwarantowany konstytucyjnie!
Polska to nie pole dla ideologicznych eksperymentów!
Rząd próbuje przeforsować zmiany w polskich dokumentach, zasłaniając się wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE. Tymczasem zgodnie z traktatami prawo rodzinne pozostaje wyłączną kompetencją państw członkowskich. Unia Europejska nie ma prawa narzucać Polsce definicji małżeństwa.
Wyrok TSUE staje się dziś pretekstem do wywierania presji ideologicznej i ograniczania naszej suwerenności. Próba zmiany wzorów dokumentów drogą rozporządzenia, bez uczciwej debaty parlamentarnej, budzi poważne wątpliwości dotyczące praworządności i szacunku dla polskiej Konstytucji.
Nie zgadzajmy się na wprowadzanie fundamentalnych zmian tylnymi drzwiami.
Stań w obronie polskiej suwerenności i porządku prawnego.
Podpisz petycję do Ministra Cyfryzacji.
- Wyrok NSA z 20 marca 2026 r., sygn. II OSK 216/21
- Legalis – Transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci
- TVN24 – Kolejne wyroki NSA w sprawie transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych
- Gazeta.pl – Paweł Rabiej o przyszłości par homoseksualnych w Polsce
- WP – Paweł Rabiej: najpierw związki partnerskie, a potem adopcja dzieci
- Sejmlog – Rabiej za etapowaniem zmian
- Polskie Radio 24 – „Paweł Rabiej przekroczył pewną granicę”
- WP – Precedensowy wyrok NSA. Trzaskowski zabiera głos
- Rzeczpospolita – Rafał Trzaskowski o transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych
- BBC















![Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON] 16 Jared Kushner](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/DAZ_3259P_50744286176-350x250.jpg)


