Dziennikarka Polsatu Agnieszka Gozdyra przypomniała na portalu X historię o Polakach rzekomo zjadających łabędzie w Wielkiej Brytanii, choć od lat jest ona uznawana za niepotwierdzoną miejską legendę.
Gozdyra powiela fejk o Polakach w UK
Agnieszka Gozdyra opublikowała na portalu X wpis, w którym stwierdziła:
„(…) I tak, pamiętam, jak tuż po wejściu Polski do UE Polacy zjedli na Wyspach łabędzia. Generalnie jestem zwolenniczką restrykcyjnego prawa i twardego przestrzegania go”.
Z powodu nieumiejętności szanowania kraju, który dał mu gościnę. I tak, pamiętam, jak tuż po wejściu Polski do UE Polacy zjedli na Wyspach łabędzia. Generalnie jestem zwolenniczką restrykcyjnego prawa i twardego przestrzegania go.
— Agnieszka Gozdyra (@AGozdyra) June 3, 2026
Problem polega na tym, że historia o Polakach czy szerzej imigrantach z Europy Wschodniej polujących na brytyjskie łabędzie od lat funkcjonuje głównie jako medialna legenda. Przez ponad dwie dekady nie przedstawiono przekonujących dowodów potwierdzających tę narrację.
Tabloidy rozpętały historię o łabędziach
Jednym z głównych źródeł tej opowieści były brytyjskie tabloidy. Już w 2003 roku brytyjski dziennik „The Sun” publikował materiały sugerujące, że azylanci mieli zabijać i piec łabędzie. Sprawa zakończyła się jednak kompromitacją redakcji.
Jak opisał później „The Guardian”, po interwencji brytyjskiego regulatora prasowego gazeta musiała przyznać, że nikt nie został aresztowany w związku z takimi przestępstwami, a policja nie potwierdziła zarzutów wobec wschodnioeuropejskich imigrantów.
Mimo tego podobne historie regularnie wracały na łamy brytyjskich mediów tabloidowych, szczególnie po rozszerzeniu Unii Europejskiej w 2004 roku i otwarciu brytyjskiego rynku pracy dla obywateli Polski.
„Nie ma dowodów”
W 2007 roku „The Guardian” opublikował tekst poświęcony właśnie temu zjawisku. Gazeta stwierdziła wprost, że nie istnieją dowody na to, by jakikolwiek imigrant z Europy Wschodniej kiedykolwiek zjadł brytyjskiego łabędzia. Autorzy określili całą historię jako klasyczną legendę miejską pozbawioną faktów.
Podobne wnioski pojawiają się także w późniejszych analizach zajmujących się tym tematem. Wskazują one na powtarzające się anegdoty, plotki i medialne sugestie, ale brak aresztowań, procesów czy wyroków, które mogłyby potwierdzić oskarżenia kierowane pod adresem Polaków lub innych imigrantów z Europy Wschodniej.
Dziennikarstwo oparte na stereotypach
Szczególnie zaskakujące jest to, że podobne tezy powiela osoba od lat funkcjonująca w mediach ogólnopolskich. Od dziennikarza można oczekiwać oddzielania faktów od plotek, a informacji od wielokrotnie obalanych medialnych mitów.
Historia o Polakach jedzących łabędzie była przez lata wykorzystywana przez część brytyjskich mediów jako łatwy sposób budowania negatywnego wizerunku imigrantów z Europy Środkowej i Wschodniej. Powtarzanie jej dziś, bez przedstawienia dowodów, oznacza utrwalanie stereotypów, a nie rzetelne informowanie.
Polska zasługuje na dziennikarzy weryfikujących informacje, a nie na powielanie tabloidowych opowieści, które przez ponad dwadzieścia lat nie doczekały się wiarygodnego potwierdzenia. W przeciwnym razie granica między dziennikarstwem a maglem plotkarskim zaczyna się niebezpiecznie zacierać.
















![Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON] 17 Jared Kushner](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/DAZ_3259P_50744286176-120x86.jpg)

