• O NAS
  • BLOG
  • KONTAKT
środa, 21 października 2026
Prosty z prawej
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
NAPISZ DO NAS
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
Prosty z prawej
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
Prosty z prawej
PROSTYZPRAWEJ.PL OPINIE I KOMENTARZE

Mój berek jest lepszy niż twój, czyli praworządność w wersji demo

Koalicja 13 grudnia wyznaje zasadę: „mój berek jest lepszy niż twój”. Nasz partyjny nominat nie jest przecież politykiem, tylko „apolitycznym państwowcem”. Ktoś normalny to jeszcze kupuje?

Marek Poniedziałek
05 września 2026
A A
Mój berek jest lepszy niż twój, czyli praworządność w wersji demo

Fot. Planet Volumes/Unsplash

Udostępnij na FB
Udostępnij na X
Wyślij przez WhatsappWyślij na e-mail

Pamiętają Państwo jeszcze te płomienne hasła o odpolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości i uzdrawianiu instytucji, z którymi obecna koalicja rządząca szła po władzę? Przez lata krytykowano poprzedników za niszczenie standardów i obsadzanie Trybunału Konstytucyjnego sędziami o politycznym rodowodzie. Dzisiaj jednak te wielkie obietnice odchodzą do lamusa w imię pragmatyzmu i mitycznej „wyższej konieczności”. Koalicja 13 grudnia zdaje się wyznawać zasadę: „mój berek jest lepszy niż twój”. Nasz partyjny nominat nie jest przecież politykiem, tylko „apolitycznym państwowcem”.

Od wielkich obietnic do „wyższej konieczności”

Zestawmy zresztą dawne deklaracje z dzisiejszą rzeczywistością. Jeszcze w 2024 roku poseł Sławomir Ćwik zapowiadał, że głównym celem nowych regulacji będzie „odpolitycznienie Trybunału tak, by sędzią TK nie będzie mógł zostać czynny polityk”. Senator Krzysztof Kwiatkowski przekonywał z kolei:

PRZECZYTAJ TAKŻE:

„Byle nie Platforma!” - Konfederacja stawia na Janusza Kubickiego w wyborach uzupełniających do Senatu

„Byle nie Platforma!” – Konfederacja stawia na Janusza Kubickiego w wyborach uzupełniających do Senatu

2 tygodnie temu
Rekordowy dług Polski. Zadłużenie rośnie w zawrotnym tempie 1,71 mld dziennie!

Rekordowy dług Polski. Zadłużenie rośnie w zawrotnym tempie 1,71 mld dziennie!

3 tygodnie temu

„Chcemy odpolitycznić TK — osoba, która chciałaby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego, nie może cztery lata przed tym wyborem sprawować mandatu posła, senatora czy być ministrem. Chcemy zrobić absolutnie wszystko na poziomie wyboru sędziów TK, aby to ciało było jak najmniej polityczne”.

Chodziło o to, by stworzyć twarde, moralne i prawne standardy. Nawet Anna Maria Żukowska z Lewicy przestrzegała wówczas przed robieniem „dokładnie tego samego” co PiS.

Jak minister Berek z dnia na dzień staje się sędzią

Standard moralny został przez samych rządzących jasno zdefiniowany. Dziś ten standard zostaje bezceremonialnie złamany.

A jak wygląda to dzisiaj? Sejm 4 września 2026 roku wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego dr. Macieja Berka. Tego samego Macieja Berka, który jeszcze w sierpniu był czynnym ministrem w obecnym rządzie i zaufaną, „prawą ręką” premiera Donalda Tuska.

Co stało się z dumnie popieraną przez koalicjantów czteroletnią karencją dla byłych członków rządu? Choć ustawa wprowadzająca to rozwiązanie nie weszła ostatecznie w życie, to przecież standard moralny został przez samych rządzących jasno zdefiniowany. Dziś ten standard zostaje bezceremonialnie złamany.

Donald Tusk broni jednak tej decyzji. Podczas Campusu Polska Przyszłości premier z rozbrajającą szczerością przyznał: „może nie będzie estetycznie”, ale woli dostać „po głowie” niż pozwolić, by opozycja dalej „pomiatała sędziami”. Tusk argumentował również, że dawniej byli ministrowie bywali przecież prezesami Trybunału (podając przykład Jerzego Stępnia), a problem zaczął się dopiero wtedy, gdy poprzednia władza wprowadziła tam „siepaczy politycznych”.

Tusk przekonuje, że „nasi ludzie” w TK to kompetentni ratownicy instytucji, a „ich ludzie” to polityczni siepacze.

Głos sprzeciwu z sejmowych ław

Tę rażącą hipokryzję i sprzeniewierzenie się własnym ideałom niezwykle ostro wypunktowała w Sejmie posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak. Przed samym głosowaniem, w oskarżycielskim wystąpieniu skierowanym do koalicji, rzuciła z mównicy sejmowej miażdżące słowa:

„To jest po prostu skandal, nie jest wam wstyd, że się sprzeniewierzacie temu, o czym jeszcze dwa lata temu wykrzykiwaliście na demonstracjach? A teraz jak przychodzi co do czego, to nas nie dotyczy?”

Matysiak wprost zarzuciła rządzącym zdradę ludzi, którzy stali niegdyś na ulicach w obronie Trybunału, punktując ich wygodną filozofię, według której „ich ludzie są apolityczni, w przeciwieństwie do innych”.

Równie jednoznacznie i bez taryfy ulgowej do sprawy podeszli przedstawiciele Konfederacji. Nie dali się oni wciągnąć w plemienną logikę „nasz kontra ich” i konsekwentnie zagłosowali przeciwko obu zgłoszonym kandydaturom – zarówno tej rządowej (Berek), jak i opozycyjnej (Kotowski).

Krzysztof Bosak przed głosowaniem zapowiedział odrzucenie Berka, nazywając wcześniejsze nominacje PiS-owskie do TK „słabymi”. Z kolei Krzysztof Rzońca z Konfederacji wprost określił tę sytuację mianem „absolutnego skandalu”, obnażając bezlitośnie fałsz zapewnień koalicji o rzekomym odpolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości. Dla Konfederacji cała ta hucpa to po prostu dowód na to, że obie największe partie traktują Trybunał wyłącznie jako łup polityczny. Co ciekawe, ten pogląd podzielają sami wyborcy Konfederacji – aż 84% z nich uważa, że wybór Berka to nic innego jak dalsze upolitycznianie TK.

Teoria kontra praktyka i konflikt interesów

Trudno o celniejszy komentarz do tej politycznej wolty niż słowa Patrycji Rojek-Sochy, opublikowane 14 sierpnia 2026 roku na portalu prawo.pl:

„Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mieli wyprowadzić go z kryzysu i przywrócić do działania. Co więcej, planowana reforma ich wyboru miała Trybunał odpolitycznić tak, by skutecznie i bez wpływów władzy stał na straży Konstytucji. Tyle w teorii, bo kandydatura dr Macieja Berka na ósmego sędziego TK zdaje się te nadzieje rozwiewać – towarzyszy jej sporo prawnych wątpliwości”.

Autorka słusznie zwraca też uwagę na ewidentny konflikt interesów, pisząc:

„Jedna z ważniejszych [wątpliwości] dotyczy jego dotychczasowej funkcji w rządzie i zaangażowania we wdrażanie rządowej polityki. I nawet nie chodzi o ryzyko politycznych nacisków, a o fakt, że do przyszłego sędziego mogą trafić skargi dotyczące ustaw, nad którymi prace sam nadzorował”.

Scenariusz chaosu: dwa Trybunały i paraliż instytucjonalny

Co gorsza, ta decyzja nie tylko nie kończy kryzysu konstytucyjnego, ale otwiera jego zupełnie nowy, jeszcze bardziej kuriozalny rozdział.

Na łamach prawo.pl autorka snuje bowiem ponure, ale niezwykle realistyczne prognozy dotyczące najbliższej przyszłości. Nowo wybrany sędzia musi przecież złożyć ślubowanie wobec głowy państwa. Można się spodziewać, że prezydent Karol Nawrocki – wzorem marcowych nominacji – będzie zwlekał z zaproszeniem dr. Berka do Pałacu Prezydenckiego. Czy koalicja zdecyduje się wówczas na desperacki krok i przeprowadzi ślubowanie w Sejmie „wobec prezydenta” przy udziale notariusza?

Jeśli tak się stanie, obecny prezes TK Bogdan Święczkowski najprawdopodobniej nie dopuści nowych sędziów do orzekania a w efekcie:

„[…] przez pewien czas funkcjonować będą dwa Trybunały Konstytucyjne, jeden „stary”, drugi „nowy”. Jakie będą tego konsekwencje? Które wyroki, którego Trybunału, będą przez sądy uznawane? Jak w końcu zachowają się w takiej sytuacji sędziowie, już teraz mocno podzieleni choćby na tych „neo” i „paleo”?”

To już nie jest reforma państwa – to powolne osuwanie się w instytucjonalną anarchię. Patrycja Rojek-Socha trafia w samo sedno, pisząc:

„Jak na razie sprowadza się to jednak do niekończącej się walki politycznej, w której żadna ze stron jeńców nie bierze, a rykoszetem, jak zwykle, oberwą obywatele”

Nadzieja w kartkach wyborczych

Czy obietnice w polityce jeszcze cokolwiek znaczą? Patrząc na tę sprawę, odpowiedź brzmi: nie. Standardy i piękne hasła są najwyraźniej dobre tylko wtedy, gdy bije się nimi politycznych oponentów. Gdy przychodzi do rządzenia, własne obietnice stają się zbyt ciasnym gorsetem.

„Nie wystarczy, by sprawiedliwości stało się zadość – musi być także widać, że stało się jej zadość”

Obywatele doskonale to widzą – sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” nie pozostawia złudzeń: aż 59% badanych uważa wybór Macieja Berka za naruszenie niezależności sądownictwa. Nawet organizacje społeczne (takie jak Helsińska Fundacja Praw Człowieka czy Fundacja Batorego), które przez lata walczyły o niezależność TK, alarmują, że „odbijanie” Trybunału przez kolejną większość niszczy zaufanie do prawa. Przypominają przy tym kluczową maksymę: „nie wystarczy, by sprawiedliwości stało się zadość – musi być także widać, że stało się jej zadość”.

Zwykli Polacy mogą być już tym całym praworządnościowym szalbierstwem śmiertelnie zmęczeni. Przez lata wmawiano im, że walka idzie o czyste reguły gry, o świętość procedur i o to, by polityka nigdy więcej nie kalała sędziowskich tóg. Dzisiaj widzą, że zasady gry zmieniają się w zależności od tego, kto akurat trzyma pionki, a „naprawa praworządności” sprowadza się do cynicznej zasady: teraz nasi ludzie będą łamać te same standardy, które tamci łamali wcześniej.

Pozostaje mieć głęboką nadzieję, że to zmęczenie i rozczarowanie nie ujdzie bez śladu i polscy wyborcy dadzą temu dobitny wyraz przy urnach wyborczych, rozliczając polityków z ich rażącej niewiarygodności.

Bo jeśli zamiast sprawiedliwości i stabilnego państwa koalicja woli zabawę w berka, to pamiętajmy o jednym: berek już nas prawie złapał, a teraz gonić będziemy my. Będzie wesoło! Szkoda tylko, że obywatelom, którzy jak zwykle dostaną rykoszetem, już dawno nie jest do śmiechu.


Postaw nam kawę!

Nasza działalność systematycznie się rozwija i pochłania coraz więcej czasu, dlatego Twoje wsparcie, choćby symboliczne, będzie bezcenne. Dziękujemy!

Postaw kawę dla Prosty z Prawej PL na buycoffee.to

Poprzednia

Krajowy Plan Odbudowy: od politycznych szachów po luksusowe jachty i wagony widma

Następna

Ukraina gardzi Polską i wrażliwością Polaków już oficjalnie [KOMENTARZ]

Powiązane informacje

ZOO w Łącznej zdemolowane przez „organizację prozwierzęcą”. Co dalej z legalnością DIOZ i podobnych?
POLSKA

ZOO w Łącznej zdemolowane przez „organizację prozwierzęcą”. Co dalej z legalnością DIOZ i podobnych?

Marek Poniedziałek
2 dni temu
Upadek 145-letniej legendy: Jak Fameg przegrał walkę z kosztami energii, brakiem drewna i Azją
GOSPODARKA

Upadek 145-letniej legendy: Jak Fameg przegrał walkę z kosztami energii, brakiem drewna i Azją

Marek Poniedziałek
1 tydzień temu
Od hejtu w internecie, przez przemoc do zbrodni. Dorośli dają młodym fatalny przykład!
OPINIE I KOMENTARZE

Od hejtu, przez przemoc, do zbrodni. To dorośli tworzą grunt, na który pada krwawe ziarno!

Marek Poniedziałek
2 tygodnie temu
Następna
Ukraina gardzi Polską i wrażliwością Polaków już oficjalnie

Ukraina gardzi Polską i wrażliwością Polaków już oficjalnie [KOMENTARZ]

Dariusz Wieczorek

🎧 Dariusz Wieczorek szefem sejmowej komisji ds. służb pomimo braku poświadczeń

Papierowe zawały w Nowej Soli. Jak szpital miał zarabiać miliony na zdrowiu pacjentów [ZERO.PL]

Papierowe zawały w Nowej Soli? Jak szpital miał zarabiać miliony na zdrowiu pacjentów [ZERO.PL]

POPULARNE

Proces Nawrocki vs. Onet. Gdzie podziali się świadkowie i co zostało z dziennikarskiej rzetelności?

Proces Nawrocki vs. Onet. Gdzie podziali się świadkowie i co zostało z dziennikarskiej rzetelności?

18 września 2026
Media rozpisują się o relacjach Emmanuela Macrona z irańską aktorką Golshifteh Farahani

Kim jest Golshifteh Farahani? Irańska aktorka w centrum afery wokół Macrona i słynnego „policzka”

13 maja 2026
Spalona zapiekanka symbolem Winobrania. Książulo odarł miasto ze złudzeń

Spalona zapiekanka symbolem Winobrania. Książulo odarł miasto ze złudzeń

23 września 2026
Pułkownik Sienkiewicz i Kanał Zero: Prawda o próbie domknięcia systemu medialnego

Pułkownik Sienkiewicz i Kanał Zero: Prawda o próbie domknięcia systemu medialnego

29 września 2026
Cotygodniowy przegląd dziennikarzy lubuskich należących do Związku Dziennikarzy Realizatorów

Cotygodniowy przegląd dziennikarzy lubuskich należących do Związku Dziennikarzy Realizatorów

14 września 2026

PODCASTY

Winobranie trzeba zutylizować

Winobranie trzeba zutylizować [KOMENTARZ]

18 września 2026
Danusia „Inka” Siedzikówna przyjęta symbolicznie do gorzowskiej wspólnoty

Danusia „Inka” Siedzikówna przyjęta symbolicznie do gorzowskiej wspólnoty

05 października 2026
Bezmyślny Alert RCB to barbarzyństwo wobec Polaków. Ludzie to nie maszyny! [KOMENTARZ]

Bezmyślny Alert RCB to barbarzyństwo wobec Polaków. Odbiorcy to nie maszyny! [KOMENTARZ]

06 października 2026
Tusk, Rosja i gra strachem: Dlaczego po „tajnym raporcie CIA” nie podniesiono alertu CRP?

Tusk, Rosja i gra strachem: Dlaczego „tajny raport CIA” nie zmienił alertu CRP?

19 września 2026

O nas

Prosty z prawej

Portal informacyjno-publicystyczny PrawyProsty.eu to miejsce stworzone dla tych, którzy cenią tradycyjne wartości i poszukują rzetelnych informacji z Polski i ze świata, przedstawionych w duchu konserwatywnym. Dostarczamy wiadomości, analizy oraz felietony, które rzucają światło na istotne wydarzenia i wyzwania współczesności – zawsze z perspektywy bliskiej naszym czytelnikom.

Obserwuj PRAWY PROSTY EU!

Na skróty

  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • HISTORIA
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • KULTURA
  • NAUKA

Szybkie linki

  • WSZYSTKIE WPISY
  • O NAS
  • POLITYKA COOKIES
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

Najnowsze

  • ZOO w Łącznej zdemolowane przez „organizację prozwierzęcą”. Co dalej z legalnością DIOZ i podobnych?
  • Upadek 145-letniej legendy: Jak Fameg przegrał walkę z kosztami energii, brakiem drewna i Azją
  • Od hejtu, przez przemoc, do zbrodni. To dorośli tworzą grunt, na który pada krwawe ziarno!
  • FB „Radio Zachód” stał się wieszakiem na hejt. Publiczna rozgłośnia nie reaguje!
  • Karol Nawrocki i Manny Pacquiao. Prezydent w ringu podczas historycznej wizyty na Filipinach

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Prosty z prawej
Zarządzaj zgodą

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub identyfikatory na tej stronie. Brak zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyniku
Zobacz wszystkie wyniki
  • KONTAKT
  • PODCASTY
  • MEDIA SOCJALNE
  • POLSKA
  • UE
  • ŚWIAT
  • GOSPODARKA
  • OPINIE
  • NAUKA
NAPISZ DO NAS

© 2026 Prosty z prawej PL | Prawa strona w prosty sposób. Wszelkie prawa zastrzeżone.