Rumunia właśnie powiedziała „dość” niemieckiemu Rheinmetallowi. Koncern, który jeszcze wczoraj bił się o kontrakty na setki wozów Lynx, systemy Skynex i fabryki prochu, nagle podniósł ceny o 30 proc. tuż przed podpisaniem wielomiliardowych umów z unijnego programu SAFE.
Minister obrony Radu Miruță nie owija w bawełnę: nie będzie płacił haraczu za „wojenną atmosferę”, którą sami Niemcy i Francja tak chętnie podkręcają.
SAFE – czyli Security Action for Europe
Bo o to właśnie chodzi. SAFE – czyli Security Action for Europe – miał być wielkim unijnym gestem solidarności: tanie kredyty, wspólne zakupy, wzmocnienie wschodniej flanki. Donald Tusk przez ostatnie miesiące wciskał Polakom dokładnie tę narrację:
„To najlepszy program, jaki mogliśmy dostać. Wzmocni nasz potencjał obronny jak nigdy. Europa wreszcie bierze odpowiedzialność”.
– mówił premier z pełną powagą, jakby SAFE było świętym Graalem bezpieczeństwa narodowego.
Tymczasem z Rumunii płynie coraz głośniejszy sygnał: to nie jest program obronny. To polityczno-biznesowa maszynka do robienia pieniędzy na strachu.
Niemiecki i francuski przemysł zbrojeniowy (Rheinmetall na czele, ale nie tylko) wie, że wschodnia Europa „musi” się zbroić. Wie, że Bruksela i media codziennie pompują narrację „Rosja jutro zaatakuje”. I po prostu podbija stawkę. Bo strach = pieniądze. A największe pieniądze idą do Berlina i Paryża.
Rumuński rząd nie jest naiwny. Chce fabryk, transferu technologii, realnego udziału lokalnego przemysłu – a nie tylko montażu i faktur z windowanymi marżami. Chce kupować broń, a nie płacić za utrzymanie niemieckiego i francuskiego dobrobytu pod pretekstem „solidarności europejskiej”. I ma rację.
Fakty są bezlitosne. Jeszcze niedawno Rheinmetall ogłaszał „podpisanie kontraktu na 298 Lynxów”, rumuński rząd musiał dementować, bo żadnej umowy nie było – była tylko próba wywarcia presji. Teraz cena w górę o jedną trzecią. Dokładnie w momencie, gdy wojenna retoryka w Europie osiąga zenit. To nie jest przypadek. To model biznesowy.
Tusk dalej opowiada Polakom bajki
Donald Tusk może dalej opowiadać Polakom bajki o „historycznej szansie” i „wzmocnieniu potencjału”. Może dalej klaskać unijnym komisarzom i niemieckim koncernom. Ale Rumunia właśnie pokazała, jak ten interes naprawdę wygląda:
Niemcy i Francja tworzą klimat zagrożenia, robią wiele, aby Rosja nie została naprawdę osłabiona, handlując z nią na potęgę różnymi kanałami, a potem sprzedają nam rozwiązanie – drożej, niż trzeba, i na swoich warunkach.
Czas, żeby Polacy też przestali udawać, że tego nie widzą. SAFE nie wzmacnia naszej suwerenności. Wzmacnia portfele zachodnioeuropejskich akcjonariuszy. I robi to na strachu, który sami pomogli zbudować.
Weto w sprawie SAFE. Prezydent ostrzega przed długiem na pokolenia


![🎧 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON] 3 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/marek-poniedzialek-media-sdp-120x86.jpg)













![🎧 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON] 17 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/03/SUPERBOHATER-120x86.jpg)

