Sędzia Zbigniew Kapiński został powołany przez prezydenta Karola Nawrockiego na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Decyzja natychmiast wywołała polityczną burzę. Co ciekawe, spór nie przebiega wyłącznie między obozem rządzącym a opozycją. Tym razem pęknięcie pojawiło się także po stronie szeroko rozumianej prawicy.
Kapiński i sprawa Lecha Wałęsy
Najmocniejszy atak na Kapińskiego płynie ze środowisk konserwatywnych związanych z krytykami dawnego procesu lustracyjnego Lech Wałęsa. Chodzi o wyrok z 2000 roku, gdy Kapiński uczestniczył w składzie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który uznał wówczas, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne i nie skłamał w kwestii współpracy z SB jako „Bolek”.
Dla części prawicy była to decyzja kompromitująca. Krytycy przypominają późniejsze publikacje IPN i ustalenia historyków, przede wszystkim Sławomir Cenckiewicz, które według nich podważyły tamto orzeczenie. Sam Jarosław Kaczyński miał publicznie stwierdzić, że „nie wyobraża sobie”, by taki sędzia kierował Sądem Najwyższym.
Zwolennicy Kapińskiego odpowiadają jednak, że sąd orzekał wówczas na podstawie materiałów dostępnych w 2000 roku, a nie dokumentów ujawnionych wiele lat później.
„Neo-sędzia” czy legalny prezes SN?
Drugą osią sporu jest status samego Kapińskiego jako sędziego Sądu Najwyższego. Został on powołany do SN w 2020 roku przez prezydenta Andrzej Duda na wniosek KRS po reformach przeprowadzonych przez PiS.
Koterie sędziowskie związane z przeciwnikami reform traktują takie nominacje jako wadliwe. Krytycy określają osoby powołane po zmianach mianem „neo-sędziów”. Rada Ławnicza SN posunęła się nawet do nazwania Kapińskiego „uzurpatorem”, twierdząc, że „nie był i nie jest legalnym sędzią Sądu Najwyższego”.
Spór o działania w Izbie Karnej SN
Kontrowersje dotyczą również działalności Kapińskiego jako prezesa Izby Karnej SN od 2023 roku. Zarzucano mu działania mające „utrudniać kwestionowanie statusu neo-sędziów”, choć taka kategoria sędziów prawnie nie istnieje w polskim systemie prawnym. Chodziło między innymi o kierowanie wniosków o wyłączenie takich sędziów bezpośrednio do I prezes SN. Część sędziów starego składu Sądu Najwyższego uznawała to za próbę blokowania postępowań i obronę reform forsowanych przez PiS, podczas gdy Kapiński konsekwentnie twierdził, że broni obowiązującego w Polsce prawa.
Ziemkiewicz: „Prawica marnuje polityczny moment”
Najciekawsze jest jednak to, że nominacja Kapińskiego wywołała otwarty konflikt wewnątrz prawicy. Publicysta Rafał Ziemkiewicz ostro skrytykował ataki kierowane pod adresem Nawrockiego przez część środowiska konserwatywnego.
We wpisie opublikowanym na „X” Ziemkiewicz stwierdził, że jedyny realny zarzut wobec Kapińskiego dotyczy sprawy Wałęsy sprzed 26 lat i jest to argument niewystarczający. Przypomniał także, że ówczesna ustawa lustracyjna była skonstruowana w sposób bardzo utrudniający uznanie kogokolwiek za kłamcę lustracyjnego.
Publicysta pisał również:
„Po zwycięstwie Karola Nawrockiego, gdy był czas na ofensywę (…), opozycja zmarnowała moment (…). I co, nic nie nauczyło?”
Ziemkiewicz uznał obecny konflikt za politycznie destrukcyjny dla całego obozu prawicy. Według niego awantura wokół Kapińskiego osłabia środowisko, które po sukcesie Nawrockiego i referendum w Krakowie mogło próbować budować polityczną ofensywę przeciwko rządowi Donalda Tuska.
Z opóźnieniem, bo troszkę choruję: kompletnie nie rozumiem ataku @Cenckiewicz i @RepublikaTV, z udziałem @OficjalnyJK, na Prezydenta. A skoro nie wiadomo o co chodzi, rodzą się podejrzenia o małostkowość albo polityczne gierki.
Po co nam to?
Jedynym wyartykułowanym zarzutem…— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) May 26, 2026
Spór wokół nowego I prezesa SN pokazuje więc, że problemem nie jest już tylko konflikt między prawicą a lewicą. Coraz częściej najostrzejsze wojny wybuchają wewnątrz samego obozu konserwatywnego, co nie wróży wcale dobrze na przyszłość w kontekście potencjalnej koalicji formowanej po wyborach w 2027 roku.
Odnosiliśmy się już na łamach „PROSTY Z PRAWEJ” do metod działania PiS, nie uwzględniających głębokich zmian jakie zaszły w polskim społeczeństwie i w polityce. Choć od naszego nagrania minęły już prawie 2 lata wiele miesięcy, wszystko wskazuje na to, że nadal nic się nie zmieniło.
Dalsza część tekstu pod wideo.
Kim jest Zbigniew Kapiński
Zbigniew Kapiński – polski sędzia, od 25 maja 2026 roku I prezes Sądu Najwyższego. Urodził się 18 sierpnia 1962 roku w Warszawie. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, a karierę sędziowską rozpoczął na początku lat 90. Orzekał m.in. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, następnie w Sądzie Wojewódzkim i Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. W 2020 roku został powołany do Sądu Najwyższego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Od 2023 roku pełnił funkcję prezesa Izby Karnej SN. Szerszą rozpoznawalność zyskał m.in. jako członek składu orzekającego w procesie lustracyjnym Lecha Wałęsy w 2000 roku.
- Kancelaria Prezydenta RP – Zbigniew Kapiński Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego
- Interia – „Największy grzech Kapińskiego? Nie można go winić za ten wyrok”
- TVN24 – „Zbigniew Kapiński nowym pierwszym prezesem Sądu Najwyższego”
- RMF24 – „Rada Ławnicza SN: Kapiński to uzurpator. Nie może być prezesem”
- Wikipedia – Zbigniew Kapiński















![Jared Kushner, zięć Trumpa. Postać wyjątkowa. Znak sparszywienia elit [FELIETON] 16 Jared Kushner](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/DAZ_3259P_50744286176-350x250.jpg)


