Nowy system kaucyjny przedstawiany jest jako ekologiczny krok naprzód. W praktyce jednak coraz wyraźniej widać, że to konstrukcja pełna błędów, kosztów i mechanizmów, które premiują nie efektywność, lecz… niedoskonałość systemu. Jak wynika z badań, ślad węglowy butelki w systemie kaucyjnym jest kilkukrotnie wyższy niż przy zwykłej zbiórce odpadów komunalnych. Do tego wyższe ceny, chaos organizacyjny i mechanizm, w którym zarabia się na tym, że ludzie nie oddają opakowań.
Koalicja 13 grudnia nadała ostateczny kształt przepisom wprowadzającym system kaucyjny
Ministerstwo nie przewidziało realnego mechanizmu kontroli funkcjonowania systemu kaucyjnego. Oznacza to, że nie będzie bieżącej wiedzy o jego skuteczności, skali odzysku opakowań ani o przepływach finansowych. W praktyce tworzy się system, który generuje miliardowe obroty, ale bez przejrzystości i odpowiedzialności.
Koszty wdrożenia i obsługi systemu nie znikają – zostaną doliczone do cen napojów i innych produktów objętych kaucją. Konsument zapłaci więcej już na etapie zakupu, niezależnie od tego, czy później odzyska kaucję. To ukryty podatek, który dotknie wszystkich.
Polacy zapłacą dwa razy. Najpierw w wyższych cenach produktów, które uwzględnią koszty systemu. Drugi raz – w postaci nieodebranych kaucji, które pozostaną w systemie. W praktyce część pieniędzy nigdy nie wróci do konsumentów, a zasili operatorów.
Najbardziej kontrowersyjny element systemu: jego konstrukcja sprawia, że finansowo opłacalne jest to, aby część opakowań nie wracała. Niewykorzystane kaucje stają się czystym zyskiem. Zamiast maksymalizować poziom zbiórki, system tworzy bodziec do tego, by nie był on stuprocentowy.
System kaucyjny faworyzuje największych graczy
Duże sieci handlowe i operatorzy systemu są najlepiej przygotowani, by wykorzystać nowe zasady. Małe sklepy zostaną obciążone dodatkowymi obowiązkami logistycznymi i kosztami, często bez realnych narzędzi, by im sprostać. W efekcie rynek jeszcze bardziej się skonsoliduje.
To wszystko składa się na obraz systemu, który w teorii ma służyć środowisku, a w praktyce może stać się kolejnym mechanizmem transferu pieniędzy od obywateli do największych uczestników rynku.
Warto sięgnąć do pełnego tekstu na portalu zero.pl i zobaczyć, jak ten system wygląda poza oficjalną narracją.




![🎧 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON] 5 Marek Poniedziałek: naprawdę zostałem ruską onucą [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/04/marek-poniedzialek-media-sdp-750x375.jpg)











![🎧 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON] 17 Inflacja „superbohaterów” [FELIETON]](https://prostyzprawej.pl/wp-content/uploads/2026/03/SUPERBOHATER-120x86.jpg)

